sobota, 15 kwietnia 2017

Podsumowanie marca 2017

Cześć!

Dziś baaaaardzo mocno spóźnione podsumowanie marca. Ostatnio nie mam weny, żeby czytać i żeby pisać. W kietniu wstyd się przyznać, ale nie przeczytałam jeszcze ani jednej książki.

W marcu nie kupowałam książek - nic mi nie wpadło w oko. 

Przeczytałam całkiem sporo, bo 7 książek:

1. "Zamknij oczy" Sophie McKenzie - świetna!! Gorąco polecam.
2. "Dar z Bretanii" Marjorie Price - miło się czytało, ale nie zapadnie w pamięć.
3. Czytamy w oryginale wielkie powieści "Pollyanna" - do nauki angielskiego, łatwo się czytało.
4. "Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś" praca zbiorowa - totalna porażka, książka o niczym. Nie warto!
5. "Lawendowy pokój" Nina George - rozczarowałam się. Zdecydowanie lepsza jest "Księżyc nad Bretanią"
6. Czytamy w oryginale wielkie powieści - "Rozważna i romantyczna" - do nauki angielskiego, trudna w czytaniu.
7. "Śmierć na raty" Lisa Jackson - wątek romantyczny dość infantylny, zagadka kryminalna podobała mi się. Nie jest to wybitna pozycja. Przyjemna na odstresowanie.

Pozdrawiam!!!!
Wesołych Świąt!

sobota, 25 marca 2017

"Lawendowy pokój" Nina George

Autor: Nina George
Tytuł: Lawendowy pokój
Wydawnictwo: Otwarte
Wyzwanie: Wyzwania u Ejotka - Przed i Po (Prolog/Epilog), Przeczytaj książkę, która ma w tytule - kolor, Tygodniowe Wyzwania Czytelnicze na FB - Książka na literę L.


Fabuła
W swojej księgarni – o wiele mówiącej nazwie "Apteka Literacka" – Jean Perdu sprzedaje książki tak jak farmaceuta medykamenty. Umiejętnie rozpoznaje, co ktoś nosi w sercu, i proponuje odpowiednią fabułę na konkretny problem. Nie potrafi jednak uleczyć własnego cierpienia, które zaczęło się pewnej nocy wiele lat temu, kiedy odeszła od niego ukochana kobieta.

Wszystko się zmienia, gdy Jean w końcu otwiera pozostawiony przez nią list. Wcześniej nie miał odwagi go przeczytać…

Książka zdecydowanie mniej mi się podobała niż "Księżyc nad Bretanią".  Razem z głównym bohaterem dowiadujemy się co stało się z kobietą jego życia, przeżywamy z nim zaległą żałobę po stracie miłości. Z jednej strony jest to powieść smutna, ponieważ pokazuje nam stratę, żałobę a z drugiej jest to powieść dająca nadzieję. Jean Perdu dostaje impuls i dzięki niemu rusza w podróż, zmienia swoje życie, szuka sensu, ale też otwiera się nowych ludzi i nową miłość. Jest to powieść drogi.

Pozdrawiam!


środa, 8 marca 2017

"Zamknij oczy" Sophie McKenzie

Autor: Sophie McKenzie
Tytuł: Zamknij oczy
Wydawnictwo: Sonia Draga
Wyzwanie: Tygodniowe Wyzwania Czytelnicze na FB: Czarna okładka



Fabuła:

Geniver Loxley urodziła martwą córkę, Beth i po ośmiu latach wciąż nie może się z tego otrząsnąć. Podczas gdy jej mąż Art z powodzeniem rozwija swoją firmę, ona ani na chwilę nie przestaje myśleć o Beth, nie może też ponownie zajść w ciążę… Pewnego dnia świat Gen zostaje przewrócony do góry nogami. Na progu jej domu staje obca kobieta i przekazuje wiadomość, której pragnęła najbardziej na świecie: że Beth żyje. Że czeka gdzieś na matkę, by ją odnalazła…
To szalone. Niewiarygodne. Ale po co ktoś miałby wymyślać takie historie? Ignorując ostrzeżenia męża i przyjaciółki, Gen pozwala sobie na nadzieję – nadzieję, która wpędza ją w obsesję. Ma w głowie zupełny chaos, czuje jednak, że musi dotrzeć do prawdy.
Tylko komu może zaufać? I dlaczego Art nie chce jej pomóc? Chce oszczędzić jej cierpień czy czegoś groźniejszego? Czy Beth naprawdę żyje? I jeśli tak, to kto i dlaczego odebrał ją matce?




Od pierwszych stron książki czułam emocje głównej bohaterki. Jej niepokój, żal i ogólną niemożność ruszenia "do przodu" po śmierci dziecka. Autorka bardzo sprawnie przekazuje nam emocje, na początku dawkuje informacje o przeszłości. Ale w pewnym momencie wszystko przyspiesza, jedna poszlaka prowadzi do kolejnej. Świetny thriller, bardzo mocno trzyma w napięciu do ostatniej strony. Czytając chciałam się dowiedzieć więcej i więcej. Dla mnie niezrozumiałe było to, że najbliższe osoby Gen nie chcą jej pomóc wyjaśnić przeszłości. Jakie mają w tym motywy? 



Gorąco polecam!!!!

sobota, 4 marca 2017

Podsumowanie lutego 2017

Witam,

na początek zacznę od tego ile książek przeczytałam w lutym - 5.  Uważam, że to bardzo dobry wynik, bo przecież luty to najkrótszy miesiąc w roku.

1. "Obrońcy skarbów" Robert M. Edsel, Bret Witter -  Co się działo z obrazami, klejnotami, świecznikami, gobelinami oraz innymi zagrabionymi skarbami przez Nazistów? Książka przedstawia losy paru osób zajmujących się szukaniem tych skarbów pod koniec II WŚ, Ciekawe, ponieważ na ten aspekt jakoś wcześniej nie trafiłam. Mam jednak zarzuty do autorów o całkowite pominięcie polskich żołnierzy, którzy również walczyli o wolność Europy m.in. pod Monte Cassino. Jest również film z doborową obsadą.
4. "Pewnej nocy we Włoszech" Lucy Diamond -  Przyjemnie się czytało, ale akcja działa się w Wielkiej Brytanii, choć tytuł sugeruje Włochy. Jednak w książce są wątki związanie z tym krajem: kurs włoskiego, włoskie jedzenie. Historie trzech kobiet jak dla mnie były wyważone, nie przesłodzone. 


Przybyło do mnie pięć książek.


"Kamienny Anioł" pochodzi z wymiany w grupie na FB. "Adventure" to zakup wyprzedażowy z marketu, a pozostałe trzy są z sklepu skupszop oferującego nowe i używane książki. "Pollyanna" oraz "Rozważna i romantyczna" to są książki do nauki angielskiego z serii czytamy w oryginale wielkie powieści.

Pozdrawiam!

niedziela, 26 lutego 2017

"Adventure. 17 niesamowitych wypraw. Część 2"

Autor: praca zbiorowa
Tytuł: Adventure 17 niesamowitych wypraw. Część 2
Wydawnictwo: National Geographic
Wyzwanie: Domowa biblioteczka


Fabuła:
Jak nazwać to coś w człowieku, co go pcha w nieznane i każe wytyczać własny szlak? Czy to ciekawość świata, głód adrenaliny, pragnienie przygody i życia na wyższych obrotach? A może wszystko razem? Odpowiedzi możesz znaleźć w tej książce. Oto trzymasz w ręku zbiór opowieści o wyprawach w różne zakątki ziemi, często trudno dostępne z powodów klimatycznych, geograficznych, politycznych. Ich uczestnicy mają świadomość, że nie będzie lekko, że może nawet posmakują ekstremum, ale niczego ten fakt nie zmienia. Wręcz przeciwnie, im trudniej - tym ciekawiej, tym większa satysfakcja później. Przedzierają się przez tropikalne puszcze, przemierzają pustynie, zdobywają szczyty i lodowce. Ile osób, tyle pomysłów na eksplorację świata. A jak wiadomo pomysłowość ludzka nie zna granic.

Moim zdaniem mocną stroną tej książki są zdjęcia. Poniżej wybrałam kilka:


 


Jak sam tytuł wskazuje jest tutaj 17 opowieści z wypraw z bliska i daleka. Niektóre są to samotne podróże a inne to w gronie bliskich przyjaciół, rodziny. Sposób opowiadania o nich jest różnorodny - są takie które były zbyt chaotyczne i przez co niezbyt ciekawe a inne wciągały mocno czytelnika.Dla mnie jest to taka próbka, kiedy któryś z podróżników chciałby wydać swoje wspomnienia w postaci książki i po przeczytaniu takiej krótkiej relacji wiem jaki styl ma autor i czy mnie ta opowieść zaciekawi na tyle żeby kupić książkę.

Jednym słowem: warto!

czwartek, 16 lutego 2017

"Widok z nieba" Clara Sanchez

Autor: Clara Sanchez
Tytuł: Widok z nieba
Wydawnictwo: Znak Literanova
Wyzwanie: Wyzwania u Ejotka - Tytuł z dowodu, Tygodniowe Wyzwania Książkowe FB - czerwona okładka, Domowa biblioteczka



Fabuła
Patricia to modelka, która mimo młodego wieku odniosła ogromny sukces. Z pozoru wszystko układa się po jej myśli, a ona sama wmawia sobie, że jest bardzo szczęśliwa. Jednak coraz częściej czuje, że dla rodziny jest przede wszystkim chodzącą kartą kredytową, a dla znajomych – ślicznym dodatkiem. 
Pewnego dnia, podczas niespokojnego lotu z New Delhi do Madrytu, poznaje Vivianę, ekscentryczną kobietę, która oznajmia modelce, że ktoś pragnie jej śmierci. Patricia nie traktuje tego poważnie. Do czasu.
Splot dziwnych i niepokojących zdarzeń sprawia, że musi zrewidować wyobrażenia, jakie miała o swoim życiu i o ludziach, którzy ją otaczają.



Książkę czyta się szybko, historia wciąga czytelnika. Na początku wydaje się, że główna bohaterka wiedzie szczęśliwe życie, ale to pozory. Na kolejnych kartach wyłania się prawdziwy obraz, niepracujący mąż - artysta, siostra oraz rodzice, dla których liczą się tylko pieniądze Patricii. Irytowała mnie Patricia, która dawała się wszystkim wykorzystywać a szczególnie mężowi. Malował obrazy, które nikt nie kupował, a nasza bohaterka robiła wszystko żeby on był zadowolony i uśmiechnięty, właściwie spełniała jego każdą zachciankę. Spotkanie z ekscentryczną Vivianą było momentem przełomowym. Od tego zdarzenia zaczęła się równia pochyła, która doprowadziła do swoistego oczyszczenia w życiu Patricii.


Pozdrawiam! 

sobota, 11 lutego 2017

"Pierwsza żona" Erica Spindler

Autor: Erica Spindler
Tytuł: Pierwsza żona
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
Wyzwanie: Przeczytaj książkę, która ma w tytule: Liczbę

Fabuła
Bailey Browne, po stracie matki, jedzie na egzotyczną wycieczkę. Chce zaznać radości życia po jej stracie. Skromna dziewczyna z Nebraski jest zachwycona urzekającą przyrodą Karaibów i oszołomiona zainteresowaniem, jakie okazuje jej bardzo przystojny nieznajomy. Przedstawia się jako Logan Abbott i wkrótce oznajmia, że są sobie przeznaczeni. Bailey zakochuje się w Loganie i - wbrew podszeptom rozsądku - zgadza się wyjść za niego, mimo iż zna ukochanego krótko i powierzchownie. Po ślubie jadą do Luizjany. Tam znajduje się imponująca Abbott Farm, rodzinna posiadłość Logana, w której skład wchodzi znana stadnina koni. Szczęśliwą i entuzjastycznie nastawioną do przyszłości Bailey spotyka niemiła niespodzianka - siostra męża i jego najbliżsi współpracownicy odnoszą się do niej z dużym dystansem. W krótkim czasie Bailey dowiaduje się, że jest łudząco podobna do pierwszej żony Logana, zaginionej w tajemniczych okolicznościach. Niepokój Bailey pogłębia wiadomość o kilku przypadkach zaginięć młodych kobiet.

Na początku ciężko mi się było wgryźć w tę historię. Wydało mi się zbyt przesłodzone i infantylne, że po paru dniach znajomości główni bohaterowie biorą ślub. Jednak w miarę rozwijania się akcji książka coraz bardziej mi się podobała i od połowy zaczęła przyspieszać. Ostatnie strony przeczytałam już jednym tchem. Jak dla mnie rozwiązanie kto był mordercą było przekonujące i sam finał wydaje mi trafiony.

Polecam!